Sale!

Wspomnienia małego warszawiaka (1934-1946)

Original price was: 40,94 zł.Current price is: 12,28 zł.

SKU: 9788320557008 Category:

Description

Dzisiaj Anno Domini 2018 w końcówce drugiej dekady XXI stulecia, Zbigniew Badowski zaskakuje nas kolejną, fascynującą opowieścią. Liryczny poeta zbliżał nas subtelnymi wierszami do tatrzańskich ścieżek i szczytów, do zwierzeń Damy w Czarnym Kapeluszu i olśnień z podróży w odlegle regiony Ziemi… Dojrzały prozaik prowadził Czytelników śladami legendarnych zdarzeń, kontrowersyjnych mitów, hipotez i faktów historycznych zawsze szczegółowo udokumentowanych. Nie unikał też kosmicznych wypraw czy kryminalnych przygód w dalekiej Szkocji.
A teraz, niespodziewanie otworzył przed nami panoramę własnej pamięci pojemną, bogatą, obfitującą w szczegóły, zamkniętą w latach 19341946, a więc obejmującą 12 lat dziecięcego losu, kształtowania osobowości i najważniejszych cech charakteru. Dowiadujemy się o ważnych dla niego momentach w życiu. Świat dotychczasowy, ustabilizowany i znany rozsypuje się, wykrusza
pod naciskiem okupacyjnej nocy. Lecz świat dziecięcy trwa nadal, bo chociaż chłopiec spotyka się z lękiem, okrucieństwem, śmiercią, chociaż przechodzi przez piekło Powstania rzezi i głodu to przecież nie rezygnuje z praw dzieciństwa, z zabaw, z zachwytów, z drobnych radości i odkryć. Wciąż jest sobą kilkuletnim chłopcem. Potęga życia steruje tu narracją o niezwykłej sile ekspresji, nad którą autor w pełni panuje. Uderza nas spokój, rozwaga relacji, przyciągają opisy pozornie beznamiętne, wyciszone, zdystansowane, a przecież toczy się wojna, giną cywile i umierają powstańcy, trwa zagłada miasta…
Autor opisuje świat oczami chłopca z fotografii niewinnego, delikatnego, wrażliwego i jest to narracja wieczornej opowieści o życiu spełnionym pomimo grozy, trwogi, niepewności… Mały Warszawiak wędruje ulicami miasta umierającego, skazanego na niebyt… Czytelnik o aktywnej wyobraźni przeżyć może wstrząs, czytając o pułapkach losu i o śmierci obojętnie przechodzącej
tuż obok, najbliżej. Chłopiec codziennie spotykający Śmierć, oswojony niejako z nią, głodny i zziębnięty staje się dzieckiem wojny, jak miliony dzieci, które przeżyły. Piwniczne opowieści ze światłem karbidowej lampy w tle, nabierają znaczenia uniwersalnego… Pamiętam również z moich doświadczeń jak wiele sił dodawał ten blask, smak wyschniętej skórki chleba, świadomość pulsujących sił życia, woli przetrwania.

Reviews

There are no reviews yet.

Be the first to review “Wspomnienia małego warszawiaka (1934-1946)”

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *